Obiady do piekarnika

Udka z kurczaka, frytki z ziemniaków i marchewki [przepis]

Oto jest. Pierwszy przepis od Białej Moreli. Nie taki zwykły, jak może wielu/wiele z Was sobie wyobrażało. Będą łatwe do upolowania składniki, mało zmywania i co najważniejsze, 10 minut przygotowań i 35 minut czasu tylko dla Ciebie.

Same praktyczne smaczki, bo takie lubię.

 

Poznaj przepis i moją tajną taktykę przyrządzania dania 

Składniki na dwie porcje:

  • 2 udka z kurczaka
  • 4 średnie ziemniaki
  • 1 duża marchewka
  • łyżka oliwy
  • sól, pieprz, ostra papryka

Tajna taktyka postępowania:

Zwykle rano wyciągam udka z zamrażalki, przekładam do miski i wstawiam do lodówki. Tam udka spokojnie rozmrażają się i czekają na porę obiadową. Kiedy przychodzi odpowiednia godzina przystępuję do zorganizowanego działania.

Udka szybko nacieram solą i ostrą papryką.

Obieram i myję ziemniaki i tak samo postępuję z marchewką.

Kroję ziemniaki i marchewkę na grubsze frytki. Są grubsze, żeby mogły upiec się razem z mięsem.  Warzywa wrzucam do jednej miski. Dodaję łyżkę oliwy i trochę soli. Mieszam. Otrzymuję coś takiego:

Biała-Morela-przygotowuje-obiad-pieczone-udka

Wyjmuję blachę do pieczenia. Żeby jej potem nie myć, wykładam na niej papier do pieczenia. Taka jestem cwana.

Na tak przygotowaną blachę wyrzucam warzywa i układam udka. Całość wkładam do piekarnika. Ustawiam 185°C i włączam termoobieg. Właśnie minęło 10 minut.

Udka-z-kurczaka-warzywne-frytki

Biorę do ręki mój wspaniały timer i ustawiam go tak, aby odliczał 35 min.  Zorganizowane działanie trwa nadal.

kuchenny-timer-Białej-Moreli

Miski po warzywach i po udkach od razu myję. Nie mam zmywarki, więc działa u mnie prosta zasada: duże rzeczy zajmują dużo miejsca w zlewie, dlatego nie pozwalam im na to, aby stwarzały pozory ogromnej góry naczyń do zmywania.

Ok. Obiad wstawiony, zlew ogarnięty. Teraz mogę czekać spokojnie, aż mój timer powiadomi mnie o konieczności wyłączenia piekarnika.

Po 35 minutach wyłączam piekarnik i zostawiam tam całą blachę z jedzeniem jeszcze na jakieś 5-7 minut, po to, aby kurczak jeszcze bardziej nie mógł się doczekać spotkania z nami. Tak naprawdę, w tym czasie szykuję talerze, sztućce, rozkładam podkładki, zrywam trochę koperku i powtarzam sobie w myślach, że w sprytny sposób oszczędzam energię elektryczną.

Mam taki system, że wszystko nakładam w kuchni po to, by nie brudzić dodatkowych naczyń. Szkoda mi życia na zmywanie. (no chyba, że mam gości)

Pieczone-udka-z-kurczaka-frytki-z-ziemniaków-i-marchewki

Ostatecznie danie prezentuje się tak:

Pieczone-udko-z-kurczaka-i-frytki-z-marchewki

I chyba nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Wam smacznego 🙂