Papierowa wiklina - ozdoby

Podkładki z papierowej wikliny – pandy

Mimo całego deszczowego tygodnia, udało się stworzyć kolejny projekt.

Cały tydzień był pochmurny. Słońce jedynie na kilka chwil pokazywało, że istnieje. Dni mijały w stylu „kawa za kawą”, a kiedy spojrzałam na niewykorzystane rurki (bo o skręcaniu nowych nie było mowy), to miałam wrażenie, że krzyczą „no dalej, zrób coś”. A ja uparcie mówiłam: „nie”.

Taki to mało produktywny czas.

Jednak czasami, gdy goni Cię deadline, nagle odkrywasz w sobie tyle motywacji i pomysłów, że zastanawiasz się w co włożyć ręce. Adrenalina skacze, a Ty nie śpisz po nocach, bo tworzysz. Tak było :).

Cały czas chodzą za mną różne motywy na podkładkach. Co tu dużo pisać, mój „talent”  plastyczny odnalazłby się tylko w nurcie abstrakcjonizmu, choć i tutaj mam pewne wątpliwości.

Tak czy inaczej, muszę się zadowolić prostymi formami. Padło na kilka okręgów i plam – w ten sposób powstały pandy, które powędrują do pewnego solenizanta.

Przed Wami: podkładki z papierowej wikliny – pandy!

 

podkladka-z-papierowej-wikliny-pod-kubek-panda

Podkładka z papierowej wikliny pod kubek – panda

Tak przedstawiają się z lewej i prawej strony:

podkladki-z-papierowej-wikliny-pod-kubek-4-pandy-przod-i-tyl

Podkładki z papierowej wikliny – pandy, przód i tył

Zostały zrobione tylko z białych rurek:

podkladki-z-papierowej-wikliny-pod-kubek-4-pandy

Podkładki z papierowej wikliny – 4 pandy

Są dokładnie zabezpieczone podwójną warstwą bezbarwnego lakieru akrylowego:

podkladki-z-papierowej-wikliny-pod-kubek-pandy-zblizenie

Podkładki z papierowej wikliny – pandy, zbliżenie

A tak prezentują się przy kawie:

podkladki-z-papierowej-wikliny-pod-kubek-pandy

Podkładki z papierowej wikliny – pandy przy kawie

 

No to komu pandę? 🙂