Papierowa wiklina - inspiracje

Makulaturowy gazetnik – przydatny kosz nie tylko na gazety

Cześć! Tak się jakoś złożyło, że tworzę pierwszy wpis od ponad dwóch miesięcy. Mimo, że nie próżnowałam, to połączenie wszystkich obowiązków z pracochłonnym hobby nie należy to prostych rzeczy. ALE! Udało się w końcu wykonać gazetnik, o którym mówię, że jest „eko”. Dlaczego? Bo został w całości zrobiony z papieru makulaturowego, a jedynym dodatkiem był bezbarwny lakier akrylowy, którego zadaniem jest zabezpieczenie gazetnika przed wilgocią i zabrudzeniami. Przy okazji, możecie zerknąć na inny – TUTAJ.

Eko – gazetnik – kilka zdjęć końcowych

Gazetnik został wypleciony z kolorowych rurek. Aby go wykonać, użyłam tzw. splotu jodełkowego, który właściwie jest połączeniem dwóch innych splotów: ósemkowego i ósemkowego odwróconego.

Nie wiem czy zauważyliście różnicę, ale do wykonania gazetnika użyłam grubszych rurek.

W poprzednim gazetniku tutki były skręcane na standardowym patyczku do szaszłyków. A te użyte tutaj skręcam na patyku od flakoników zapachowych.

Co dają grubsze rureczki? Ich główną zaletą jest to, że szybciej się nimi wyplata. W przypadku, gdy rurki osnowy są bardziej ściśnięte (przerwa co ok. 1,5 – 2 cm), grubsze rurki lepiej (według mnie) uwydatniają wzór, zwłaszcza ten jodełkowy. Wkrótce zobaczycie, jak wyglądają takie rurki w dużych podkładkach :).

Cieszcie się ze mną prezentem od męża!

Nie mogę wytrzymać i muszę się pochwalić. Kiedy moje oczy zobaczyły te cudne pieczątki w łódzkim Tigerze – mój mąż nie miał wyboru. 😛

Zobaczcie, jak się pięknie prezentują z etykietkami, które pokazywałam Wam na facebook’u. <3

Tak właśnie prezentował się gazetnik w eko-wydaniu. Do zobaczenia wkrótce!

A jakie Wy macie ulubione kosze na przechowywanie wszelakich rozmaitości? Lubicie eko-rozwiązania?