PORADNIKI

Papierowa wiklina – jak zrobić podkładkę pod kubek + proste zakończenie [mini kurs]

Chcesz samodzielnie zrobić podkładkę z papierowej wikliny pod kubek? Teraz masz okazję. Dzisiaj pokażę Ci, jak splot ósemkowy wygląda w „całości”, a także jak najprościej zakończyć podkładkę.

Co dzisiaj Ci będzie potrzebne: około 12 rurek z papierowej wikliny (to średnia ilość rurek na podkładkę o średnicy 10 cm). 

Nie ma co przedłużać. Lecimy!

 

Podkładka pod kubek – po pierwsze: konstrukcja

Tak jak mówiłam ostatnio, wyplatanie polega na owijaniu (rureczkami) rurek osnowy. Rurki osnowy tworzą nam konstrukcję podkładki, dna, koszyczka itd. 

Aby zrobić bazę podkładki pod kubek weź 6 papierowych rurek i ułóż je w taki sposób (3 na wierzchu, 3 pod spodem, krzyżują się):

Teraz weź  kolejne dwie rurki i połącz je ze sobą. Kiedy zwijałeś rurki z pewnością zauważyłeś, że jeden koniec jest szerszy, a drugi węższy. Wszystko po to, by rureczki można było przedłużać. 

Połączone rurki zegnij w pół. To właśnie nimi rozpoczniesz wyplatanie podkładki.

Przytrzymując jednym palcem środek naszej konstrukcji (żeby się nie rozleciała), przeciągnij rurki do wyplatania w taki sposób, by znalazły się blisko naszego środka:

Brawo! Teraz przechodzimy do części właściwej, czyli wyplatania. Choć tak naprawdę malutki kroczek masz już za sobą, bo zgięte rurki właśnie owinęły się wokół pierwszego członu naszej konstrukcji. 

Moja mała rada dla Ciebie: Jeśli będzie Ci trudno utrzymać konstrukcję w miejscu, możesz zrobić dwie rzeczy. Skrzyżowane rurki skleić np. klejem na gorąco, albo owinąć gumką recepturką. Rureczki nie będą się nigdzie rozjeżdżać, a Ty na spokojnie będziesz mógł dalej wyplatać.

Podkładka pod kubek – wyplatanie

W tej podkładce do wyplatania użyję splotu ósemkowego. Dlatego rurka w niebieskie paski będzie zaginać się do „środka” (zerknij sobie na rodzaje splotów).

Dzięki temu, że zgięta rurka owinęła pierwszy człon konstrukcji (czyli 3 rurki), teraz wystarczy, że owiniesz 3 pozostałe. 

Rurka w niebieskie paski idzie górą:

A szara dołem (możesz podważyć sobie 3 rurki osnowy, będzie Ci wygodniej uformować szarą rurkę):

Hurrraa! Właśnie owinąłeś drugi człon konstrukcji! Jeszcze tylko dwie. Pozostałe owijam w taki sam sposób.

Aż do momentu, kiedy owinę wszystkie 4 człony.

Każdy z członów składał się z trzech rureczek. Kolejnym zadaniem, będzie podzielenie członów na mniejsze części po 2 rureczki.

W pierwszym członie jest łatwo: biorę dwie rureczki, a trzecią skazuję przez chwilę na samotność. Owijam.

No dobra, pierwsze koty za płoty. Teraz  samotnej rurce dołączam jednego przyjaciela – pierwszą rurkę z drugiego członu konstrukcji.

Ok. Myślę, że poradzisz sobie teraz z pozostałymi rurkami. Zobacz na zdjęcie poniżej. U mnie to właśnie ostatnia dwójka.

 Od tego momentu zaczynam owijać  pojedyncze rurki. Rozdzielam pierwszą dwójkę:

I następne:

Aż do ostatniej rurki. Zwróć uwagę, że w moim przypadku szara rurka jest ostatnią. Kolejna rozpoczyna nowe okrążenie splotem.

Jeśli dojdziesz do tego momentu, zapamiętaj go. A dokładnie, zapamiętaj kolor ostatniej rurki. W ten sposób unikniesz nierówności i podkładka będzie okrągła, a nie jajowata. 

Ja już zapamiętałam, że szara rurka kończy okrążenie splotu. Pojedyncze rurki owijam dalej, aż do uzyskania odpowiedniej wielkości. 

Docelowo podkładka z papierowej wikliny ma mieć 10 cm średnicy. Pod spodem widzisz zwykłą, korkową podkładkę o wielkości mojej przyszłej papierowej podkładki.

Zobacz, że mogłabym rozpocząć kolejne okrążenie, aby zakryć całkowicie podkładkę pod spodem. Nie robię tego, ponieważ zawsze należy dodać ok. 0,5-1 cm na zakończenie podkładki (różnica wynika z grubości rurek). 

 

Podkładka pod kubek – proste zakończenie

Uzyskałam już wielkość podkładki, która wraz z zakończeniem będzie miała 10 cm. 

Przejdźmy teraz do zakończenia podkładki. Będzie to najprostsze z możliwych zakończeń. Jak się do niego zabrać?

U mnie szara rurka wyznaczała koniec okrążenia. Jedyne co teraz robię, to rurkę znajdującą się na szarej rurce, umieszczam pod pierwszą rurką z nowego okrążenia. 

Teraz odwracam podkładkę na lewą stronę.

Zanim przejdę do zakończenia muszę pozbyć się rurek, którymi wyplatałam podkładkę. Na pierwszy ogień idzie rurka, która przechodziła pod rurką szarą:

Teraz kolej na drugą rurkę, która „zaczęła” przechodzić pod pierwszą rurką tak, jakby miała rozpocząć nowe okrążenie. W ten sposób splot w okrążeniu zostaje odpowiednio zakończony. 

Gdybym zrobiła to wcześniej byłby niekompletny.

A teraz zakończenie właściwe. Cały czas widzę lewą stronę podkładki. Rurki które wystają (czyli rurki osnowy) będą tworzyć owe zakończenie podkładki.

Zaczynam od szarej rurki. Przekładam ją pod rurką obok i „zakładam” na rurce kolejnej. Prosty schemat  – pod – nad. W momencie „nad” rurkę obcinam mniej więcej na wysokości białej rurki.

Biorę się za kolejną rurkę. Jej rola jest bardzo ważna, ponieważ musi ona docisnąć rurkę szarą. Przekładam ją pod białą rurką i na chwilę „zakładam” na ciemną.  Obcinam.

Postępuję w takim sam sposób z pozostałymi:

Kiedy pozostają Ci do dyspozycji tylko dwie rurki osnowy, wiedz, że to prawie koniec. Cały czas trzymam się schematu – najpierw pod, potem nad. 

Przy ostatniej rurce przez chwilę uruchamiam swoją wyobraźnię. Biała rurka musi przejść pod rurką, której póki co nie widać. Tak naprawdę jest ona już częścią zakończenia.

Widać to na prawej stronie podkładki. 

Ostatniej rurce przyda się trochę gimnastyki. Muszę przecież wykonać pierwszy ruch „pod”. Teraz na zdjęciu widać prawą stronę podkładki dla lepszego zobrazowania całej czynności. Dlatego biała rurka na czas tego zdjęcia robi ruch „nad” 🙂

Rurka przeszła. Teraz możesz delikatnie wszystkie rurki naciągnąć, aby nabrały  kształtu. Jeśli coś nie chce trzymać się na swoim miejscu, przyda się klej na gorąco.

Lewa strona podkładki:

I tak oto otrzymałam podkładkę z papierowej wikliny pod kubek. Średnica 10 cm.

Mam nadzieję, że też sobie poradzisz i samodzielnie zrobisz sobie podkładki pod kubek. 

Powodzenia!